Również w wymiocinach tygryska można gołym okiem stwierdzić obecność robaków. Na podstawie badania kału lekarz weterynarii może potwierdzić, jaki rodzaj pasożyta obecny jest w organizmie kota, i zalecić odpowiednie leczenie. Polega ono na podaniu leków przeciwrobaczych, zwanych również lekami przeciwpasożytniczymi. Dlatego odrobaczanie kociaka należy przeprowadzać częściej niż odrobaczanie dorosłego kota. Pierwsze odrobaczanie kociaka powinno mieć miejsce przed trzecim tygodniem jego życia. Jeśli kupujesz kota od hodowcy i przywozisz do domu w wieku 12 tygodni, został on prawdopodobnie odrobaczony w hodowli. Inaczej można ją wymienić fazą wegetatywną, noworodkową. To główny moment, by pies się zaaklimatyzował i przyzwyczaił do innego otoczenia, i ponad spania bez matki i rodzeństwa. Przez pierwsze chwila dni, warto poświęcić mu kolej na adaptację i dokonać parę dni bzu i nie kierować mu sprzedaż dużo względów z zewnątrz. To są przypadki, kiedy musisz kąpać kota. Nawiasem mówiąc, nie jest całkowicie konieczne, aby całkowicie zwilżyć zwierzę, jeśli na futrze jest mała plama. Można go przetrzeć specjalną wilgotną ściereczką do czyszczenia wełny. Możesz kupić w sklepie weterynaryjnym. Wskazówka Nie kąpaj kota zbyt często. 1. Kiedy kociaki są gotowe do odstawienia od matki? Kiedy można kota odstawić od matki jest pytaniem, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Istnieje jednak kilka wskazówek, które pomogą Ci określić, czy Twój kociak jest już gotowy na samodzielne życie. a) Prawidłowy wiek. Najważniejszym kryterium jest wiek kociaków. Zazwyczaj Zobacz 6 odpowiedzi na pytanie: Po jakim czasie można odebrać kocięta od matki ? I czy wystarczy tyle? Tak, jednak tylko malutkie powinny to robić. To dla nich mleko matki jest bardzo ważne. Istnieją jednak sytuacje, w których dopiero co urodzone zwierzęta nie mogą skorzystać z mleka pochodzącego od kocicy. Może się tak stać w wyniku jej śmierci. Jeśli zwierzę nie ma dostępu do mleka matki, człowiek musi zająć się karmieniem go. ZhHc8O. Troskliwa, matczyna opieka to klucz do prawidłowego rozwoju i stabilnej psychiki – nie tylko u ludzi! Również młode psiaki nie obejdą się bez wsparcia swojej mamy. Jednak w życiu każdego szczeniaka następuje chwila, w której musi on pożegnać się ze swoją rodzicielką… Według niektórych źródeł można zabrać szczenię od suki już w momencie, kiedy przestaje ssać jej mleko. Inne mówią, że należy poczekać z tym aż do 12. tygodnia życia psiaka! Które teorie są prawdziwe? I dlaczego tak ważne jest, by w odpowiednim momencie oddzielić szczeniaka od matki? Dlaczego szczeniaki potrzebują matki? Dla rozwijającego się szczenięcia jego matka to nie tylko źródło pokarmu. Oczywiście, by wyrosnąć na silnego psiaka, mały czworonóg potrzebuje jej mleka – nieraz aż do siódmego tygodnia życia. Jednak gdyby chodziło tu tylko o pokarm, kwestia zabrania szczeniaka z rodzinnego gniazda nie byłaby tak skomplikowana! Dłuższe przebywanie przy matce zapewnia psiakom nie tylko odpowiedni rozwój fizyczny, ale także psychiczny. Czym ryzykuję, gdy chcę zbyt wcześnie oddzielić szczeniaka od matki? Co grozi szczeniakowi, który będzie zbyt wcześnie zabrany od matki i rodzeństwa? Oto tylko niektóre zagrożenia czekające na pozbawione matczynej opieki czworonogi: zwiększona podatność na choroby – badania wykazały, że zbyt wcześnie odebrane od matek psiaki są bardziej podatne na choroby i umierają w młodszym wieku. zbyt mocne gryzienie w zabawie – niedelikatne podgryzanie po rękach to prawdziwa zmora opiekunów szczeniąt! Kontroli ugryzień psiak uczy się najszybciej podczas interakcji z rodzeństwem i matką. większa podatność na stres – poczucie bezpieczeństwa przy matce chroni szczeniaki przed zgubnym wpływem hormonów stresu na ich układ nerwowy. Stres odczuwany przez psa w tak młodym wieku pozostawia po sobie trwałe ślady w mózgu i sprawia, że czworonóg będzie silniej go odczuwał nawet jako dorosły. nieodpowiednie zachowanie przy innych psach – zbytnia ekscytacja na widok czworonogów, brak wyczucia i umiejętności rozpoznawania subtelnych psich komunikatów mogą być efektem zbyt krótkiego przebywania z rodzeństwem, dzięki któremu szczeniaki uczą się właściwych zachowań. zwiększone ryzyko lęku separacyjnego – mniejsza odporność na stres u zbyt wcześnie zabranych szczeniąt może być przyczyną nadmiernego lęku odczuwanego podczas samotnych chwil w domu. zmniejszona pewność siebie – badania wykazały, że psiaki przebywające w szczenięcym wieku pod troskliwą opieką matki są bardziej otwarte na poznawanie nowych ludzi i obiektów. Pozbawione kontaktów z suką i rodzeństwem psiaki częściej wykazywały reakcje lękowe w codziennych sytuacjach. Kiedy oddzielić szczeniaka od matki? Według zaleceń Związku Kynologicznego w Polsce, szczenięta mogą być wydawane do nowych domów najwcześniej po ukończeniu siódmego tygodnia życia. Wielu hodowców decyduje się jednak przedłużyć opiekę nad psiakami. Oddziela je od matki dopiero w 8., a nawet w 12. tygodniu. Dzięki temu część okresu socjalizacji, kluczowego dla psiej psychiki, szczeniaki spędzają z rodzeństwem. Dodatkowe parę tygodni nauki psich zachowań sprawia, że w późniejszym życiu czworonogi są bardziej stabilne emocjonalnie. Odpowiedzialny hodowca w tym czasie zapewni każdemu psu indywidualną socjalizację ze światem zewnętrznym. Nauczy też umiejętności przydatnych w późniejszym życiu – chodzenia na smyczy, jazdy samochodem czy podstawowych komend. Taka nauka jest o wiele szybsza ze względu na poczucie bezpieczeństwa, jakie ma szczenię mieszkające wciąż z suką i rodzeństwem. Odbywa się także pod czujnym okiem specjalisty, co pozwala na uniknięcie poważnych błędów, popełnianych często przez niedoświadczonych opiekunów. Dłuższe pozostanie przy matce połączone z indywidualną nauką nie sprawi, że młody czworonóg będzie niechętny wobec swoich nowych opiekunów. Odnajdzie się w nowym domu tak samo, a nawet o wiele lepiej, niż psiak wzięty w wieku 7 tygodni. Hodowca chce sprzedać mi szczeniaka wcześniej – dlaczego? Hodowcy, którzy chcą sprzedać psiaka młodszego niż siedmiotygodniowego, mogą tłumaczyć to na wiele, nieraz bardzo wiarygodnych sposobów. Jednak powód jest zazwyczaj jeden – karmienie całego miotu podrośniętych szczeniaków to ogromne koszty! Szukając rasowego psiaka, musimy pamiętać, że żaden hodowca zarejestrowany w ZKwP nie ma prawa wydać nam psiaka, który nie skończył 7 tygodni. Zabrania tego regulamin tej organizacji. Dlatego jeśli usłyszymy, że małego psiaka możemy zabrać już wcześniej, najprawdopodobniej pochodzi on z pseudohodowli. Powinniśmy wtedy poszukać innej, legalnej i zarejestrowanej w ZKwP hodowli. To uchroni nas przed wieloma problemami w przyszłości, które ciągną się nieraz przez całe życie psiaka. Najlepsza odpowiedź Magdaa19 odpowiedział(a) o 22:59: Młode uczą się od matki i im dłużej z nią przebywają tym więcej wiedzą ;) Ale kotki oddaj tak po dwóch miesiącach gdyż do tego czasu powinny pić mleko matki. Bo są najlepszym źródłem witamin. A mleko krowie jest nieodpowiednie dla kotów gdyż nie gasi pragnienia i nie jest dobre dla kociego żołądka . Mam nadzieję że pomogłam ;) Odpowiedzi kiedy małe zaczną samodzielnie pić. po conajmniej 2miesiącach Żywiec odpowiedział(a) o 13:40 Kiedy zaczną wszystko jeść. Niech jeszcze zostaną przy mate...Parę miesięcy po urodzeniu można zabierać od matki...A usamodzielniają się po pięciu miesiącach...A jak chce wcześniej, to karmić z butelki. PoPYTAJ LEPIEJ WETA. Helena18 odpowiedział(a) o 17:41 Czytałam gdzieś, że potrzebują 12 tygodni, żeby matka nauczyła ich wszystkiego. najbezpieczniej około 10 tygodnia blocked odpowiedział(a) o 18:45 Trzeba czekać z 2-3 tygodnie,gdy kotek otworzy oczy i samodzielnie będzie pił mleko(nie z piersi matki)Nie zabieraj kotka wcześniej,bo potem tak jagby ssie ci wszystkie koszule itd. to znak że za wcześnie wiełaś je od matki. blocked odpowiedział(a) o 15:29 przy matce trzeba trzymać dwa miesiąceskoro ci otworzyły oczy to znaczy że mają prawie dwa ygodnie. sama mam teraz małe ktoki bo mi się kotka okociłą to wiem ;** Nie nzam się. Ale po miesiącu myśle :) pixelek odpowiedział(a) o 15:32 GrzybeQ odpowiedział(a) o 21:06 po 4...Lepiej nie wcześniej,bo może być przez to chory albo dostać do głowy... ;P Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Większość osób na widok małych kotków się po prostu rozpływa. Chęć sięgnięcia po malucha i głaskanie go jest bardzo silna. Czasami robi się to w nieodpowiednich momentach, ponieważ kotki mają porę karmienia lub po prostu śpią bezpiecznie wtulone w kocią mamę i śpią. Takie wyciąganie maluszków wpływa niekorzystnie zarówno na małe kotki jak ich rodzicielkę. Stres związany z tym, że ktoś zabiera jej dziecko, jest bardzo zły. W pierwszych dniach powinno pozwolić się maluchom i mamie odpocząć. A kiedy nadejdzie czas, by kotek został odseparowany od matki? Rola matki i rodzeństwa jest bardzo ważna Jeśli chodzi o naukę tego, jak powinien zachowywać się kot, to najlepszym nauczycielem zdecydowanie będzie mama, jak i rodzeństwo. Pierwsze nauki odbywają się, gdy maluch osiąga wiek około trzech tygodni. To właśnie wtedy nabiera sprawności zmysłowej i ruchowej i jest gotowy na przyswajanie wiedzy. Przede wszystkim mama uczy jak dbać o swoją higienę, czego się wystrzegać, jak polować czy jak powinien wyglądać kontakt z innymi. Jest znaczna różnica między kontaktem z człowiekiem, a na przykład innym kotem. Rodzeństwo ma również ważną rolę, ponieważ to one pozwalają mu na socjalizację. Zabierając kota zbyt szybko od rodziny, może on nie nauczyć się gdzie jest granica między zabawą a byciem agresywnym. Minimum 8 tygodni Umownie określa się, że kociak nie powinien być zabrany od matki szybciej niż po ukończeniu ósmego tygodnia życia. Dlaczego właśnie taki okres? Ponieważ jest to czas, który ma bardzo ważny wpływ na późniejszy rozwój malucha. Po upływie tego okresu kocia mama przestaje karmić już malucha, więc ta więź staje się słabsza. Kot staje się większy i bardziej samodzielny. Nabył już umiejętności niezbędnych do przetrwania i jest w stanie sam jeść. Nie można jednak z góry ostawiać, że w przypadku każdego kota te przysłowiowe osiem tygodni będzie odpowiednie. Każdy zwierzak jest inny i rozwija się inaczej. Jeden maluch szybciej dojrzewa, drugi wolniej. Warto obserwować jak kociak sobie radzi i jeśli sytuacja tego wymaga wydłużyć czas, w którym kotek zostanie z mamą. Należy pamiętać, że kociaki tak samo, jak każde inne zwierzę czy nawet człowiek po porodzie potrzebuje swojej mamy. Mimo że sierściuchy szybciej osiągają zdolność do samodzielnego życia to nie można go za szybko odstawić od mamy, ponieważ w skrajnych przypadkach kotek może nie przeżyć. Nikt tak dobrze nie wie czego potrzebuje mały kociak, jak jego matka. To właśnie ona uczy swojego malucha jak radzić sobie w środowisku. Nawet gdybyśmy bardzo się starali, nie jesteśmy w stanie zastąpić kociej matki w wychowaniu futrzaka w pierwszym okresie jego życia. Jaki jednak jest najlepszy czas na zabranie malucha do nowego domu?Czego uczy kociaka jego matka? Kontakt z matką jest niezbędny dla właściwego rozwoju futrzaków. Maluchy nie wiedzą wszak jak to jest być kotem, póki się tego nie nauczą. Koniecznej życiowej wiedzy dostarcza im właśnie obserwacja zachowania matki. Mruczki uczą się poprzez naśladownictwo, ale nie tylko – solidnym źródłem nowych doświadczeń jest również zabawa. To właśnie podczas tych z pozoru niewinnych igraszek, kociaki dowiadują się jakich granic nigdy nie wolno przekraczać. Nasze mruczki muszą poznać też podstawy kociego języka, czyli specyficznych gestów używanych w kontaktach społecznych. Nieoceniona dla maluchów pozostaje też możliwość interakcji z rodzeństwem, podczas których także intensywnie się uczą. Jak przebiega socjalizacja kociąt? Decydujący wpływ na przyszłe kocie życie ma pierwsze 8 tygodni po urodzeniu. Jeśli futrzaki w tym okresie nie nabędą podstawowych umiejętności społecznych, już nigdy mogą tego nie nadrobić [1]. Choć prym w wychowaniu wiedzie w tym czasie kocia matka, mruczki muszą mieć od początku kontakt również z ludźmi. Istotne jest, aby poznały jak najwięcej różnych osób – zarówno mężczyzn, kobiet, jak i dzieci. Dobrze jest też zapoznawać kociaki z innymi zwierzętami np. psami, co ułatwi w przyszłości ich wspólne kontakty. Aby socjalizacja przebiegała prawidłowo powinniśmy dostarczać maluchom wielu różnorodnych bodźców i pozytywnych doświadczeń. Optymalny moment na przeprowadzkę do nowego domu następuje około 8 – 12 tygodnia życia futrzaków. Kocica przestaje wtedy karmić swoich podopiecznych, więc rodzinne więzy ulegają stopniowemu rozluźnieniu. Mruczki zaczynają też więcej czasu spędzać na zabawie, dzięki której nabywają nową wiedzę. Jakie są skutki wychowywania bez matki? Porzucenie przez matkę może być dla kociaka prawdziwą traumą. Stres, jakiego wtedy doświadcza może wpłynąć negatywnie na rozwój całego układu nerwowego. Jeśli więc tylko mamy taką możliwość, powinniśmy jak najszybciej znaleźć mu mamkę, która się nim zaopiekuje. Niestety mruczki, które nie miały okazji do kontaktów społecznych są obarczone wieloma problemami. W takiej sytuacji często to człowiek staje się dla kota drugą matką. Futrzak może więc bardzo silnie przywiązać się do swego opiekuna – co nie jest wcale dobre, bo każda rozłąka będzie w przyszłości urastać do rangi tragedii. U mruczka pozbawionego matki mogą pojawić się też zachowania obsesyjno-kompulsywne np. ssanie wełny. Innym często spotykanym problemem są zachowania agresywne – nasz ulubieniec może po prostu nie wiedzieć jak bawić się prawidłowo, żeby nie zadawać bólu. Również impulsywność i nadwrażliwość bywa skutkiem niewłaściwej socjalizacji [2]. Jak prawidłowo oddzielić kociaka od matki? Rozłąką to bardzo trudny dla futrzaka moment – w jednej chwili zmienia się cały jego świat. Żeby przejście do nowego domu przebiegało bezproblemowo dobrze jest wcześniej przygotować na nie kociaka. Bawmy się z nim jak najczęściej, przyzwyczajajmy do noszenia i głaskania. Starajmy się zainteresować mruczka kontaktami z nami i eksploracją otoczenia. Dobrze też zaopatrzyć futrzaka w kocyk pachnący gniazdem, który zwiększy jego poczucie bezpieczeństwa. Z pewnością ułatwi mu to start w nowym domu. Jeśli sami komponujemy dietę malucha, powinniśmy też od początku wpajać mu dobre nawyki, zapoznając z różnymi smakami. Wszystkie pozytywne doświadczenia, jakie zebrał kociak we wczesnym dzieciństwie, na pewno zaprocentują w przyszłości. Tekst: Marta Majewska Zdjęcie: Źródła: 1. Brandshaw J., 2014, Zrozumieć kota. Na tropie miauczącej zagadki., Wydawnictwo Czarna Owca 2. Dunphy H., 2010, The secret language of cats, Quid Publishing Każdy gatunek ma w swoim wzorcu rozwojowym okresy, które nazywamy okresami krytycznymi. Są to okresy, w których dany gatunek najszybciej i najłatwiej przyswaja nowe zdolności. Różne umiejętności mają najczęściej różne okresy krytyczne. W przypadku kotów, najwcześniejszy i najważniejszy z okresów krytycznych, nazywany również krytycznym okresem wczesnej socjalizacji, w którym kociak uczy się prawidłowych reakcji na nowe bodźce, do niedawna zamykany był w ramach 2-8 tygodni. Coraz więcej doniesień naukowych, bazujących na badaniach kotów domowych, jak również obserwacji w hodowlach, sugeruje wydłużenie tego okresu do 12 tygodni. Ja osobiście uważam, że okres ten jest jeszcze dłuższy, i wiek pełnej gotowości emocjonalnej do opuszczenia matczynego parasola to 14 tygodni. Jest to okres, w którym kocię uczy się, jak radzić sobie z lękiem, czego należy się bać, a czego nie, i jak radzić sobie z nowymi wyzwaniami i stresem z nimi związanym. Wiek, w którym możemy oddzielić kocię od matki i rodzeństwa powinien więc być wyznaczony na podstawie emocjonalnej dojrzałości kociaka, a nie, jak to się często dzieje, na podstawie jego fizycznej zdolności do samodzielnego pobierania pokarmu. Koty pod tym względem dojrzewają bardzo szybko, te wolno żyjące już w 6. tygodniu życia zaczynają uczyć się zabijać ofiary przynoszone przez matkę. Te w naszych domach w tym wieku najczęściej już bez większych problemów potrafią spożywać pokarm stały. Kocięta 6 tygodniowe mają już komplet zębów mlecznych, co pozwala im na przejście na ich docelową, mięsną dietę. Nie znaczy to jednak, że jest to wiek, w którym możemy oddzielić kocie dzieci od ich matek. Zbyt szybka separacja od matki powoduje szereg późniejszych problemów behawioralnych, takich jak ssanie tkanin, spaczone łaknienie (pica), stereotypie, czy zachowania agresywne, wynikające z nadmiernej lękliwości i braku treningu radzenia sobie ze stresem. Pamiętać należy, że zabranie sześciotygodniowego, czy nawet ośmiotygodniowego kocięcia, to nie tylko pozbawienie go kontaktu z matką, ale również z innymi kociętami, z rodzeństwem. To okres intensywnych zabaw z innymi kociętami, poznawanie swoich możliwości, poznawanie co to ból, gdy w zabawie zapędzę się za daleko, i jak go unikać. Nauka, w której kocię uświadamia sobie, że ono też zadaje ból. Odsadzanie od piersi jest pierwszym naprawdę traumatycznym, ogromnie stresującym przeżyciem dla kociaka. Nie wygląda to niestety tak, że kocię po prostu coraz mniej chce ssać swoją matkę. Pragnienie jest tam nadal, mimo innych źródeł pokarmu i niejednokrotnie pełnego brzuszka (kocięta często próbują dosysać się po zjedzeniu sutego, mięsnego posiłku). Jest pokorne podchodzenie, proszenie i mruczenie. W procesie odsadzania matka w pierwszym etapie zabrania kociętom ssania jej sutków poprzez kładzenie się na brzuchu, fizycznie uniemożliwia zbliżenia się do nich. W następnym kroku zaczyna przejawiać zachowania agresywne w stosunku do kociąt, warczy, przygniata, zmusza do odejścia, bądź sama odchodzi bez umożliwienia ssania, co jest dla nich źródłem ogromnego stresu. Ten właśnie okres jest tak ważny dla nauki radzenia sobie ze stresem. To niezwykle ważna umiejętność, która nikomu z nas nie jest dana w wersji rozbudowanej i ostatecznej, musimy nauczyć się radzić sobie z negatywnymi emocjami, i tego samego muszą nauczyć się kocięta. To z tego okresu kociego życia niego pochodzi nauka, że dam sobie radę, że chociaż mama już mnie nie przytula, nie zginę. Potrafię o siebie zadbać. Pochodzi z niego też inna nauka – chociaż mama wygląda niekiedy groźnie, chociaż potrafi boleśnie przytrzymać i zmusić do odejścia – to jeszcze nie koniec świata. To nauka, jak najszybciej rozpoznać, kiedy inny kot nie życzy sobie, żebym się do niego zbliżał. Najpierw jest bowiem wyraźna mowa ciała, odmowa dostępu, zachowania agresywne ze strony matki pojawiają się dopiero wtedy, gdy kocię nie reaguje na te pierwsze sygnały. Jeśli usłucham – nic się nie stanie. To nauka, że nie należy reagować nerwowo, chaotycznie, wpadać w panikę na widok czegoś nie po mojej myśli, czegoś, czego się nie spodziewałem. W tym pierwszym krytycznym okresie socjalizacji nasze kocię powinno, oprócz nauki zachowań odnoszących się do matki czy rodzeństwa, mieć również możliwość zapoznania się z jak największą ilością bodźców, które będą towarzyszyć mu w przyszłości, niejako trenować umiejętności reagowania na „nowe". To kluczowe dla przyszłych reakcji kota na sytuacje i bodźce, które pojawiać się przecież będą w jego późniejszym i dorosłym życiu. Oczywiście to również czas zapoznawania się z człowiekiem. Najlepiej z człowiekiem na różnych etapach rozwoju :) Im więcej różnych bodźców napotka kocię w tym pierwszym okresie socjalizacji, tym lepiej pod kątem emocjonalnym przygotowane będzie na spotkania „nowego” w swoim późniejszym życiu. Oczywiście nie mogą to być bodźce przerastające możliwości adaptacyjne kociaka, nie mogą go przerażać, a my jako opiekunowie razem z kocią mamą uczymy, że spotkanie z „nowym" nie musi być straszne. Z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że jedne z najbardziej w dorosłym życiu lękliwych kotów to te, które nie przeszły w ogóle w sposób naturalny okresu odstawiania, czyli koty wychowane na butelce. Z tych odchowanych przez matkę, im później były od niej zabierane, tym mniejsze było w życiu dorosłym prawdopodobieństwo reakcji agresywnych nie tylko w stosunku do obcych ludzi czy kotów, ale również członków rodziny. Im później odebrane od matki, tym mniejsze również w życiu dorosłym reakcje lękowe na nowe sytuacje. Z moich kilkunastoletnich obserwacji wynika, że minimalny wiek odbioru/adopcji kociaka to 14 tygodni, optymalny to 16 tygodni. Ja wydaję kocięta 16-17 tygodniowe. To wiek, w którym kocię nabiera ogromnej wiary we własne możliwości, przestaje na każde nowe doświadczenie szukać ochrony matki, zaczyna samo decydować, jak sprawdzić i jak podejść do nowych bodźców i sytuacji. Pewność siebie i poczucie kontroli nad swoim otoczeniem jest kluczowe dla kociej równowagi emocjonalnej, sprawia, że maleje prawdopodobieństwo wybuchu niekontrolowanego ataku paniki na widok nowej sytuacji, a to z kolei redukuje znacząco prawdopodobieństwo zachowań agresywnych, których podłożem jest lęk wynikający z braku treningu reakcji na nowe sytuacje i bodźce. Chcę podkreślić, że nie zastanawiamy się nad tym wszystkim, gdy nie mamy wyboru. Ratowanie kociego życia jest najważniejsze, jeśli wiąże się z tym, że musimy kociątko zabrać pod swój dach przed upływem minimalnego wieku, czyli 12 tygodni, to robimy to bez względu na wszystko. Niekiedy zdarza się tak, że musimy zastąpić kociątku matkę od pierwszych chwil jego życia. Mój apel, żeby nie odbierać kociąt przed upływem tych minimalnych 12 tygodni skierowany jest do tych, którzy mają wybór terminu odbioru/adopcji. Dorota Szadurska, behawiorystka Centre of Applied Pet Ethology i Studium Kot Absolwentka Psychologii Zwierząt PAN

kiedy można zabrać kota od matki